Kotka w ciąży – jak się zachowuje? Kiedy rodzą się kocięta?

lek. wet. Marta Dogru

Gabinet weterynaryjny Pupil Piastów

Kotka w ciąży staje się łagodniejsza

Ciąża kocia wg różnych podręczników trwa od 57 nawet do 72 dni. W praktyce jednak kotka rodzi zazwyczaj między 63 a 66 dniem ciąży.

Jak diagnozujemy ciążę? Hodowcy, którzy hodują koty od lat, przede wszystkim kryją kotkę celowo, ponieważ chcą ją rozmnożyć, więc wiedzą, kiedy było krycie. Mniej więcej po upływie 3 tygodni od krycia spodziewają się zobaczyć u kotki tzw. malinowe sutki – jest to pierwszy zwiastun kociej ciąży. Kotka w ciąży oczywiście tyje. Na początku trochę, potem bardziej. Widać, że zarys jamy brzusznej się powiększa. Więcej je, staje się troszkę bardziej łagodna, choć oczywiście nie dotyczy to wszystkich kotek. Jako lekarz weterynarii, jeśli wiem, kiedy było krycie, to diagnozuję ciążę u kotki między 17 a 30 dniem ciąży, przez obmacywanie jamy brzusznej. Obmacując jamę brzuszną wyczuwamy ampuły płodowe: taki łańcuszek: kulka, przerwa, kulka, przerwa, etc., w jednym rogu macicy i w drugim.

Kotka w ciąży może wpaść w ruję.

Kotka w ciąży, jak każda mama, tyje – zazwyczaj 1-2 kg. Powiększa jej się i zaokrągla brzuch, staje się łagodniejsza, więcej śpi. Niektóre samice mają nudności, zwiększony lub zmniejszony apetyt. Kociaki rodzą się zazwyczaj między 63 a 66 dniem ciąży.

Ile kociąt?

Mniej więcej od 20 dnia ciąży, albo nawet koło 15-16 dnia, jeśli lekarz ma dobry sprzęt ultrasonograficzny, może zobaczyć w obrazie USG ampuły płodowe. Po 45 dniu jesteśmy w stanie zobaczyć już skostniałe płody na zdjęciu rentgenowskim i przy nielicznej ciąży (do pięciu kociaków), możemy je policzyć. Od USG różni to tyle, że żaden lekarz nie podpisze się pod stwierdzeniem, ile jest kociąt na podstawie obrazu USG. Napisze jedynie, że jest ciąża pojedyncza albo ciąża mnoga. Natomiast po 45 dniu możemy już zrobić zdjęcie rentgenowskie i jeżeli ciąża nie jest zbyt liczna, da się te płody policzyć.

Podwójna ciąża

Zdarza się tak, że kotka będąca w ciąży, w okolicy 20 dnia może wejść w ruję. Jeżeli nie jest wtedy przypilnowana i dojdzie do krycia, może znowu zajść w ciążę. Tak więc, przy porodzie możemy się spodziewać kociaków w różnym wieku. Są starsze  – z planowanego krycia i młodsze – z nieplanowanego. Zazwyczaj hodowcy o tym nie wiedzą. Kiedy taka sytuacja zdarza się u kotek wolno żyjących, bywa tak, że rodzą się dwa-trzy kociaki i po kolejnych 3 tygodniach jest drugi poród. Nie spotkałam się co prawda z tym w swojej praktyce, natomiast literatura opisuje takie przypadki. Jeżeli chodzi o liczebność miotu: literatura podaje od 1 do 9 kociaków w jednym miocie. I rzeczywiście 9 maluchów to był najliczniejszy miot jaki do tej pory widziałam. Było to potomstwo dużej kotki Maine Coon. Natomiast przeciętnie rodzi się 3-5 kociąt.

Kotka w ciąży może zajść ponownie w ciążę.

Zazwyczaj rodzi się 3-5 kociąt. Dwa dni przed porodem kotka szuka sobie miejsca do porodu.

Zdarza się, że ludzie przychodzą do lecznicy z grubym kotem i mówią, że z nieznanych powodów przytył. Obrys jamy brzusznej jest znacznie powiększony, więc zastanawiają się, co się stało. Rzadko bywa tak, że właściciele od razu domyślają się, że kotka jest w ciąży. Często przychodzą już w trakcie porodu, bo coś kotce wisi lub wypływa. Kotka rzeczywiście specjalnie szykuje się do porodu. Mniej więcej dwa dni wcześniej szuka sobie miejsca, chowa się do szafy, mości w szufladzie itd. W hodowlach kotki mają przygotowane do tego miejsca, natomiast osoby, które mają kotkę wychodzącą niewysterylizowaną mogą się spodziewać, że ta kotka pewnego dnia zajdzie w ciążę. Bywają kotki, które w momencie porodu potrzebują kontaktu z właścicielem. Chcą, żeby je głaskać, dotykać – przychodzą, łaszą się.  Częściej jednak zwierzęta potrzebują wtedy samotności i spokoju.

 

 

Summary
Kotka w ciąży - jak się zachowuje? Kiedy rodzą się kocięta?
Title
Kotka w ciąży - jak się zachowuje? Kiedy rodzą się kocięta?
Description

Kotka w ciąży zachowuje się trochę inaczej niż zazwyczaj. O zachowaniu ciężarnych kotek i o tym, jak rozpoznać ciążę, mówi lek. wet. Marta Dogru.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *