Pies ma problem z emocjami – co robić?

Patrycja Jagiełło-Wiater – behawiorysta, kynoterapeuta, treser

www.psiuniwersytet.pl

Pies ma problem z emocjami – jak sobie z tym radzić? List od Czytelniczki

Witam,
mam od kilku dni pieska, którego wzięłam ze schroniska (przebywał rok w schronisku). Wydaje mi się, że pies ma problem z emocjami, cierpi na lęk separacyjny. Wybrał sobie mnie, mimo że w domu jest jeszcze kilku domowników. Chodzi wszędzie za mną krok w krok, jak wstaję – to on też. Jak zamykam drzwi, to je z taką pasją drapie, że kwestią czasu jest, by wyrył mi dziurę w drzwiach. Jeśli go przywiązuję na chwilkę, zaczyna się niemiłosierne szczekanie i wycie. Pies w dodatku potrafi otwierać sam drzwi klamką. Ma gigantyczne pokłady energii i nie potrafię go ani zmęczyć, ani wyciszyć. Gania wszystko, co się tylko rusza – koty, kury, i jest duży problem. W domu chodzi w tę i z powrotem, robi po kilkanaście kółek wokoło pokoju, co jest bardzo uciążliwe dla mnie i reszty rodziny.

Pies ma problem z emocjami - trzeba go szkolić.

Gdy pies ma problem z emocjami najlepiej skorzystać z pomocy behawiorysty. Warto z psem trenować, np. skupianie uwagi.

Staram się ograniczyć trochę kontakty z psem, nie pozawalam mu spać na moim łóżku, Nauczył się też, że jak idę do łazienki, to nie może wejść, ale leży pod drzwiami. Pies kompletnie nie potrafi sam sobie znaleźć zajęcia, chyba że jest to gonienie kota :(. Psu ciężko wytrzymać komendę siad kilka sekund i bardzo ciężko skupić mu uwagę, udaje się to na chwilę, jeśli widzi kiełbasę, ale po jej zjedzeniu od razu gdzieś leci. Jest to piąty pies, którego wzięłam ze schroniska, ale takie zachowanie to dla mnie nowość. Nawet kiedy jadę autem i pies siedzi w bagażniku, dostaje histerii, bo jest zbyt daleko mnie. Jestem wykończona tą sytuacją szczególnie, że mam wiele rodzinnych stresów i całkowicie zraziłam się do adopcji jakichkolwiek psów w przyszłości. Nie stać mnie na ciągłe wizyty u behawiorysty i różnego rodzaju tabletki uspakajające. Podejrzewam zresztą, że ich stosowanie nie rozwiąże problemu na dłuższą metę.

Proszę o pomoc: jak mam wyciszyć takiego psa? Jakie aktywności wykorzystać, by się wyciszył, ale i wyładował nadmiar energii (aportowanie nie wchodzi w grę, chcę go oduczyć pogoni). Nie jestem w stanie także całego dnia poświęcać na wymyślanie mu różnych zajęć. Pies nie może spać w innym pomieszczeniu, ponieważ mam bardzo otwarty dom. Jeśli natomiast zamknę psa na noc w łazience – wywali drzwi i nie da nikomu w domu spać, co będzie jeszcze większym stresem i dla psa, i dla domowników. Mam jeszcze pytanie: jakie kary stosować dla psa, by go nie bić? Stosowałam zasadę: brak nagrody przy jednoczesnym mówieniu NIE, ale pies mnie całkowicie ignoruje.
Bardzo proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam
Agata.

Odpowiedź Patrycji Jagiełło-Wiater

Sytuacja, którą Pani pokrótce opisała nie należy do najłatwiejszych. Pies ma problem z emocjami, to oczywiste. Nie wiem od kiedy jest u Pani. Jeśli, tak jak Pani pisze, jest w domu dopiero kilka dni, to jest za wcześnie do pełnego lęku separacyjnego. Oczywiście nie wykluczam, że jest on na dobrej drodze do tego zaburzenia.
Dobrą wiadomością jest to, że zwierzę można całkowicie wyleczyć z lęku separacyjnego, złą natomiast – to, że niezbędna jest terapia, czyli pomoc behawiorysty. Wierzę, że psy, które miała Pani wcześniej, nie wymagały interwencji specjalisty, ale tym razem jest trochę inaczej.

Węszenie – sposób na wyciszenie emocji

Ciężko jest mi doradzić coś konkretnego, jeśli nie widziałam psa, ani jego zachowania. Bazując jedynie na Pani opisie wnioskuję, że pies ma problem z emocjami, z wyciszeniem, z panowaniem nad sobą i z umiejętnością rozwiązywania problemów. W takich przypadkach doskonale sprawdza się węszenie (maty węchowe, zabawki, które można zrobić samemu). Sprawdza się również praca z psem (nie tresura, ale szkolenie – wychowanie), stawianie granic, ustalanie zasad.

Aklimatyzacja w nowym miejscu wymaga czasu

Rzucanie psu piłek czy patyków w tej sytuacji jest niepożądane, ponieważ jeszcze bardziej będzie go nakręcało (przez dodatkową produkcję dopaminy). Proszę przy tym pamiętać, że życie psa też diametralnie się zmieniło. Skupia się Pani na zmianach w swoim życiu, ale to zwierzę jest w totalnie nowych warunkach, otoczone ludźmi i zapachami, których nie zna. Proces przyzwyczajania trwa czasami nawet około miesiąca, więc proszę o cierpliwość.
Myślę jednak, że nie wykluczone, że sytuacja ta wymagać będzie pomocy specjalisty i ani kary, ani leki uspokajające tego nie zmienią.
Trzymam kciuki!!!

Zobacz też:

Problemy behawioralne – czym są?

Przywitanie z psem – czego nie robić?

Adopcja psa – jak osiągnąć sukces wychowawczy?

Summary
Pies ma problem z emocjami - co robić?
Article Name
Pies ma problem z emocjami - co robić?
Description
Psy, tak jak ludzie, przeżywają różne emocje: lęk, strach, radość, panikę, i podobnie jak ludzie, czasami sobie z tymi emocjami nie radzą. Patrycja Jagiełło-Wiater – behawiorysta, kynoterapeuta, treser, odpowiada na pytanie Czytelniczki, która nie może sobie poradzić z psem adoptowanym ze schroniska.
Author
Publisher Name
Portal Zdrowia Psa i Kota
Publisher Logo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *