Socjalizacja kociąt z hodowli

Antonina Kondrasiuk – zoopsycholog

www.zoopsycholog.com

Socjalizacja kociąt z hodowli z nowym właścicielem będzie możliwa, jeżeli hodowca przestrzegał żelaznych reguł.

W przeciwnym wypadku, gdy kot w hodowli był izolowany od człowieka, ten proces będzie dłuższy lub niemożliwy

Zdarzają się sytuacje, gdy nowy właściciel jest przekonany, że rasowy kot, którego wziął z hodowli wzrastał z człowiekiem.

Izolowanie kotów w hodowli 

Tymczasem okazuje się, że u hodowcy  koty zajmowały  osobne pomieszczenie, żyły w nim z matką i rodzeństwem, ale z ludźmi się nie stykały. Wyjątek stanowiła osoba, która przychodziła koty nakarmić.  Taki kot po okresie socjalizacji wychodzi z hodowli, a koty hodowlane oddaje się w okresie 3 miesięcy, 12 tygodni – i  jest dzikusem.

Kot, o którym mowa nie miał okazji poznać rozmaitych bodźców pochodzących od człowieka. Wyobraźmy sobie sytuację, gdy kot idzie do jakiejś ludzkiej rodziny, w której się dużo dzieje, są dzieci, dorosłe osoby, starsi, młodsi, hałasy – i kot jest przerażony. Właściciele, którzy kupili za duże pieniądze kota rasy polecanej jako przyjazna wobec dzieci są rozczarowani, bo okazuje się, że kot jest nietowarzyski i nieskory do pieszczot. Dlaczego? Hodowca zaniedbał socjalizację kota z człowiekiem w pierwszych tygodniach życia.

Socjlaizacja kociąt w hodowli to obowiązek hodowcy

Pierwsze kilka miesięcy życia kota to czas kształtowania się układu nerwowego, wtedy intensywnie powstają synapsy, odpowiedzialne za odbieranie bodźców z otoczenia. Badania dowodzą, że zaniedbanie socjalizacji kociąt w tym okresie powoduje, że te połączenia tworzą się wolniej, a niektóre nie powstają w ogóle. W konsekwencji zwierzę może być niestabilne emocjonalnie i mieć problem z samokontrolą. 

Okres wtórnej socjalizacji 

Oczywiście, to nie jest też tak, że jeżeli  kot nie pozna człowieka w pierwszych trzech miesiącach swojego życia to wszystko jest już stracone. Między 7 a 8 miesiącem życia kot ma okres wtórnej socjalizacji, kiedy znowu trochę bardziej otwiera się nas sygnały wysyłane przez człowieka, ale  sukces procesu socjalizacji zależy od osobnika. Są osobniki bardziej płochliwe, są bardziej stabilne i otwarte. Warto jednak dbać o ten okres wczesnej socjalizacji, zwłaszcza w hodowlach.

Socjalizacja dzikich kotów 

Koty dzikie często są lepiej socjalizowane, bo taki kot owszem, urodził się w piwnicy czy na wiejskim podwórku, ale matka kocięta wyprowadzała na podwórko, były tam dzieci, które się z kotami bawiły, czyli brały je na ręce, głaskały i kot automatycznie się socjalizował.

Obowiązki hodowcy

W hodowlach różnie to bywa, w związku z tym naprawdę warto hodowców uczulać na to, żeby ich koty były zadbane nie pod względem zdrowia i eksterioru, ale także pod względem socjalizacyjnym. Nie chodzi tylko o kontakt kota z człowiekiem, ale w ogóle z różnymi bodźcami, które takiego kota w jego dorosłym życiu, w ludzkim otoczeniu mogą spotkać. Chodzi więc o to, aby koty spotykały się z domowymi dźwiękami, z różnymi podłożami, na których kot może się znaleźć. Kot trzymany w pierwszych tygodniach życia w kojcu nie pozna domowej rzeczywistości: tu jest taka podłoga, a tu dywan, etc. Kot powinien to wszystko poznać i się tego nie bać.

Rzeczywiście, jeśli nie doświadczy takiej różnorodności to pozostaje troszkę dzikusem, a wtedy właściciel jest zazwyczaj tym faktem rozczarowany. To samo dotyczy psów – jeżeli psy nie przechodzą prawidłowo okresu socjalizacji (u psów jest to do 12 tygodnia życia), to też potem mogą wyrosnąć na bardzo bojaźliwe stworzenia, z którymi jest problem.

Zobacz też: 

Socjalizacja kota z człowiekiem 

Kot w domu człowieka – historia miłości 

Najczęstsze urazy kotów 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *